Videoblog

To miejsce gdzie wrzucam najciekawsze (lub najukochańsze) filmiki z koniem w roli głównej. Jak wiecie – koń to najlepszy nauczyciel 🙂

Ten videoblog, podobnie jak sam blog, to kontynuacja napisanej przeze mnie książki „Jazda konna naturalnie! Co ten koń sobie myśli?” (więcej tu: O książce )

Niektóre filmiki mogą Was rozśmieszyć, niektóre zainspirować, niektóre coś pokazać. Taki jest cel. No i oczywiście – dla mnie – to miejsce na wspomnienia 🙂

Zaczynamy! (niekoniecznie po kolei 🙂 PS Zdjęcie powyżej wykonała Kinga Karwacka: www.kingakarwacka.com

6 kwietnia 2021 – Miało być powitanie wiosny na wspólnym terenie z Julą i Alą (dawno już nie byłyśmy razem w terenie). A tu wyszło pożegnanie zimy 🙂 Ale nie żałuję – zobaczcie jak pięknie wygląda las oprószony śniegiem

A tu galopy po łące!

A tu w lesie. Magicznie!

5 kwietnia 2021 –  seria filmików z wizyty u Wacława. Nie wiesz kto to Wacław? (teraz Wacco) czytaj tu : Cd. historii Wacława- kucyka jednego jeźdźca

Pierwszy moment – ciekawe czy nas pamięta? Czy pamięta Julię?

Spacer z Wacco i Jagną – kozą, z którą przyjaźni się od lat i z którą przyjechał do nowej właścicielki.

A tu Julia i Wacco podczas rozgrzewki. Trening prowadzi właścicielka – Natalia 🙂 Wacco trenuje regularnie. Zobaczcie jak Jagna asystuje 🙂

Systematyczna praca z Natalią przynosi owoce 🙂 Wacco pięknie pracuje, słucha z uwagą poleceń jeźdźca.

Jestem pod wrażeniem formy Wacco! Piękne galopy i skoki!

A po jeździe czas na SPA – zobaczcie jak zgrabny jest teraz Wacco! Dzięki większej dawce ruchu zgubił brzuszek i naprawdę wygląda pięknie!

Październik 2020 – filmik z wyprawy konnej na Bukowinę Północną na Ukrainę. Pełna relacja na Część I – fotorelacja z rajdu konnego na Ukrainę (Bukowina Północna)

Było pięknie!

Lipiec 2020 – Więcej o tym i kolejnym filmiku we wpisie: Zachować spokój i zimną krew ; studium przypadków w terenie

A jak się to stało?

Lipiec 2020 – teren na oklep i na kantarkach na konikach polskich ze Stadniny Izery -pełna wolność!!

Czerwiec 20203-dniowy rajd ze Stajnią Nawojowa Góra

Jura jest wyjątkowa – zapraszam do oglądania:)

Wyruszając z Nawojowej Góry najpierw wędrowałyśmy (tak! …łyśmy – to był wyjątkowy rajd – rajd rodzinny. Jak się okazało dla samych mam i córek 🙂 ) Dolinkami Krakowskimi – tereny już mi znane, piękne – pełne wąwozów, soczystych lasów mieszanych.

Potem wąwozy, dolinki, zamieniły się w płaski teren z lasami iglastymi i piaszczystym podłożem (pełno piachu!), czasami poprzecinanymi zakolami rzeki (Sztoły). Niesamowicie malownicze widoki!

Trzeciego dnia dotarliśmy na Pustynię Błędowską.

I spełnienie końskiego marzenia! Galop na Pustyni

Czerwiec 2020  – Teren ze Stadniną Rajd w Jaworkach (Szczawnica).

Teren zaczęłyśmy od przejścia przez Rezerwat Przyrody Biała Woda.

A potem weszłyśmy na cudowne hale (z pasącymi się owieczkami 🙂 Zobaczcie jak tam pięknie!

Widoki na skałki, rozległe hale – na szlakach w górach pełno ludzi, a my same 🙂

Czy w Pieninach można galopować? Tak!Takie przestrzenie! Takie góry! A na halach my! W pełnym galopie. Niezapomniane wrażenia.

I jeszcze jeden galop – tym razem Jula i Ala na prowadzeniu.

Maj 2020 – myślałam, że na takie cwały będę musiała czekać aż do ściernisk! Filmik z rajdu ze Stadniny Izery na Konikach polskich po Pogórzu Izerskim.  Wspaniały rajd na kantarkach i bezwędzidłówkach. Rajd z mega szybkimi galopami, cwałami, pięknymi widokami (między innymi na Zamek Czocha – dech nam zaparło!), z przejściem przez zaporę Złotnicką (też dech zaparło!), przejściem po brzegu jeziora Leśniańskiego. Rajd w bardzo urozmaiconym terenie z  przygodami! Zobaczcie sami jak koń  wpada”po pachy”  w bagienko i jak sprawnie się wydostaje! Koniki polskie pokazały na co je stać!

PS  Poniżej zobaczcie film z maja 2019 – „Koń wpada w rów w terenie”. Widać różnicę – jak duże konie radzą sobie z wyjściem z bagna, a jak radzą sobie mniejsze – takie jak hucuły czy Koniki polskie)

Przełom marca 2020

Jedno jest pewne. Pogoda jest i jest stabilna
Zapraszamy na rajdy konne. Autoreklama Stajni Koni Huculskich w Nielepicach

Marzec 2020 Wiosenne rajdy to różne „przeszkody”. Hucuły są niesamowite w pokonywaniu takiego terenu.

A tu mały filmik o tym dlaczego potrzebna jest habituacja. Koń, który wcześniej nie widział foliówek i nie został „przeszkolony”, że są one niegroźne, zwariowałby na tej trasie… (o habituacji przeczytasz tu: Gdy nie ma w domu dzieci to habituacja 🙂 )

Atak zimy w marcu?? Rajdowiec przygotowany jest na każdą okoliczność…

Ale takie widoki kompensują wszelkie niedogodności 🙂 Rajd ze Stadniną koni huculskich w Nielepicach.

Czasem na rajdach są przeszkody – podziwiam huculską krew. Te konie przejdą wszystko! Jestem pełna uznania dla hucułów! Te konie potrafią wszystko! Ten filmik nie do końca odzwierciedla jak strome, grząskie, osuwające się i wąskie było to zejście do rzeki, którą musieliśmy pokonać (rajd z hucułami z Nielepic)

Maj 2014 – Pierwszy galop Ali w wielu 6 lat 🙂 Coś na ten temat we wpisie Jeździectwo jest trudne – daj sobie czas

Sierpień 2019 – Zobaczcie jak Larmand lubi się bawić piłką  – jaki z niego piłkarz.

Listopad 2019 – seria krótkich filmików z końskiej wyprawy do Parku Narodowego Waszlowani w Gruzji z Nomadic Life

Opis wyprawy już wkrótce w zakładce blog. Na razie video relacja.

„WASZLOWANI to rozległy płaskowyż w południowo-wschodniej Gruzji przy granicy z Azerbejdżanem, w dolnym biegu rzeki Alazani. Zajmuje sporą część Kachetii, regionu słynącego z żyznych gleb, wspaniałych owoców i przede wszystkim doskonałych win. Ale Waszlowani różni się od reszty Kachetii, o wiele bardziej przypomina sąsiedni Azerbejdżan – czasem bywa określany jako „gruzińska sawanna” lub „półpustynia”. Latem temperatury przewyższają 40 stopni a żar lejący się z nieba wypala trawę do gołej ziemi. Ale jesienią lub wiosną, kiedy faliste równiny pokrywają się kobiercem zielonych traw i wielobarwnych kwiatów, jest inaczej. Pustynia ożywa – pojawiają się stada ptaków migrujących w odwiecznym cyklu natury. Także konie, owce i bydło tuszyńskich pasterzy, którzy każdego roku jesienią przepędzają swoje stada z letnich pastwisk w odległej Tuszetii na waszlowańskie równiny”(www.nomadiclife.eu).  Relacja „pisemna” tu: Wyprawa konna do Gruzji – relacja

Teraz już wiem, że okulary to „must” wyposażenia każdego jeźdźca 🙂 Podczas naszego 5 dniowego pobytu cały czas świeciło słońce.  Miejscami zatem piasek, pył, unosił się kompletnie odcinając widoczność. Wtedy trzeba zdać się na instynkt koński 🙂

Jedne z moich ulubionych filmików – przepiękne krakobrazy w wąwozie przy Azerbejdżanie. Równy, spokojny galop i piękno Waszlowani

Kto jest bardziej zdziwiony? Krowy, czy my?  🙂 Fajnie, że są jeszcze miejsca gdzie krowy pasą się na wolności – w słońcu, w wietrze…

Scena nr 1 o poranku – jedni myją zęby, drudzy ćwiczą, zaczynają składać namioty, a inni (konie) idą się wypasać 🙂 Uwielbiam patrzeć na konie w ich naturalnym środowisku – rozległe pastwiska, niekończące się przestrzenie,  liczne towarzystwo innych koni.

Przepiękne krajobrazy, urozmaicone, pełne słońca i powiewu wiatru.

A tu klimaty górskie – połoniny

I taki widok po przybyciu na miejsce obozowania. W takich okolicznościach przyrody to można spać! Nikt nie narzekał na brak wody, zasięgu, wygodnego materaca.

A po odpoczynku czas na galopy. Kto nie wziął okularów ten gapa! Pył był wszędzie 🙂

Galop z widokiem na rzekę Alazani, tuż przy granicy z Azerbejdżanem

ciąg dalszy nastąpi 🙂

Maj 2019 – Taką scenę ujęła moja kamerka przy ostatnim terenie. Wyglądało to naprawdę źle! Na szczęście skończyło się SPA dla konia … a nie złamaną nogą. Zobaczcie jakie niespodzianki można spotkać w terenie. Niby zielona trawka a tu niespodzianka na 1,5 metra!
Ku przestrodze, pobudzeniu wyobraźni.

Marzec 2019 – „Gruby” (nie wiem skąd ta ksywa  ) – uczestnik ostatniego 2-dniowego rajdu ze Stadnina Koni Huculskich Nielepice to niezwykły koń! Calutki wieczór kręcił się przy nas, przy ognisku. Nie odstępował nas na krok! Zaglądał do gara, gdzie Andrzej pichcił naprawdę wspaniałą, gęstą zupę, „kadził” się w dymie, raz z jednej, raz z drugiej strony. Podobno tak ma. To nie przypadek. Uwielbia ogniska! Raz nawet spalił sobie „wąsy”
„Gruby” nie był uwiązany. Mógł iść gdzie chce. Ale nie! Gruby wędził się z nami. Może mu też dym na komary pomagał?
PS Przez swoją ciekawość omal nie wywalił nam trójnoga. Chciał chyba przetestować czy konstrukcja dobrze się trzyma  Wspaniały hucułek!

Lipiec 2019 – Kto lubi się bawić??
Konie lubią i ja też.
I pomyśleć, że kiedyś nie wiedziałam, że z koniem można się bawić…I że to tak rozwijające. Dla konia i dla mnie. Na ujeżdżalni znaleźliśmy beczkę. Jak fajnie! Pomyślałam. Piłkę już znamy. Beczkę nie. Beczka która stoi to nie ta sama co ta, która leży. A ta, która się toczy to już na pewno nie beczka!

Lipiec 2018 – Młody 3-letni koń Marcel (niech Was jego wzrost nie zmyli) i straszna torebka 🙂 Filmik pobudza wyobraźnię czego koń może się przestraszyć.

Lipiec 2018 – Szkolenie dosiadowe w Akademii A.A Susłowskich – zobaczcie sami.

Bonding, połączenie . Co to jest?  Dlaczego to tak ważne, by to koń chciał być z nami? Doczytajcie w książce „Jazda konna naturalnie!…”

Marzec 20194-dniowy rajd konny na hucułach z Nielepic do Lanckorony. Kocham tereny, kocham rajdy! O rajdzie i rajdowych poradach możesz poczytać tu: Rajd konny część I Wrażenia

Lipiec 20191-dniowy rajd – pławienie koni i ścierniska ze Stajnią Nawojowa Góra

Maj 2018 – „No chodź Ela! Poróbmy coś razem! Wstawaj już”
Uwielbiam siadać na pastwisku i obserwować stado.
I czekać na Larmanda jak zdecyduje dołączyć się do mnie

Fajnie jak to koń wybiera nasze towarzystwo, nie my jego…

Czerwiec 2018 – z wizytą w schronisku dla osiołków w Grecji na wyspie Korfu. Wakacje w końcu musiały mieć jakiś „4-nożny” akcent 🙂 Okazuje się, że na Korfu jest to duży problem – porzucane, niechciane, zaniedbywane osiołki…